Pensjonat - Zakopane

PolskiEnglishFrançaisDeutschРусский
Droga pod Reglami

Wycieczka 6 godzin , bez trudności. Wycieczka łącząca wyloty większości popularnych dolin reglowych, daje doskonały przegląd przyrody lasów dolnego regla, świetne widoki na Zakopane. Dostępna dla rowerzystów! Trasa rozpoczyna się przy Al. Przewodników Tatrzańskich , powyżej Domu Rekolekcyjnego Episkopatu Polski "Ksieżówka". Budynek ten, jeden ze starszych w Zakopanem (najstarsza cześć pochodzi z lat 80 ub. w., ostatnia dobudowano współcześnie) mieścił początkowo wilegiaturę hr. Róży z Potockich Krasińskiej, potem znajdowała się tu lecznica dla nerwowo chorych, a od 1909 r. - dom wypoczynkowy dla księży. W czerwcu 1997 r. tutaj znajdowała się rezydencja papieża Jana Pawła II w czasie jego czterodniowego pobytu w Zakopanem. Droga nazywana była początkowo Droga Żelazna, bowiem łączyła dwa centra hutnicze: w Kuźnicach i w Dolinie Kościeliskiej . Wożono tedy rude żelazna, surówkę do świeżenia, materiał drzewny. Od początków tego stulecia spełnia funkcje deptaku. Dozwolony jest tylko ruch pieszy i rowerowy. Ładne widoki na kotlinę zakopiańską i pasmo gubałowskie, jesienią piękne kolory roślinności. Droga przez las dochodzimy najpierw do nieczynnego już kamieniołomu (ciekawe formy roślinności urwiskowej), potem - do kompleksu skoczni narciarskich. Obchodzimy je od strony ulicy i za Wielka Skocznia polną ścieżką powracamy do traktu Drogi Pod Reglami. Kierując się dalej w stronę zachodnią, dochodzimy po kilku minutach do wylotu Doliny Białego . Minąwszy leśniczówkę, podchodzimy Droga pod Reglami nieco w górę, a następnie schodzimy na drewniany wąski mostek nad potokiem Spadowiec, wypływający z nie udostępnionej turystycznie doliny o tej samej nazwie. Po 15 minutach - wylot Doliny Ku Dziurze, a kilkaset metrów dalej - wylot Doliny Strążyskiej. Przecinamy ulice i ponad zagajnikiem, nazywanym Księżym Lasem, dochodzimy do rozleglej polany Bundówki. Idziemy dalej droga po jej skraju, przekraczamy kilka potoków i dochodzimy do wylotu Doliny Za Bramka. Cześć miejska Zakopanego została już dawno za nami, przechodzimy dalej na zachód wśród zabudowań i obejść wiejskich, równolegle do szosy, łączącej Zakopane z Kościeliskiem, wreszcie mijamy wylot Doliny Malej Laki - pierwszej na naszej trasie doliny walnej, a wiec takiej, która zaczynając się na przedpolu dochodzi do samego grzbietu głównego Tatr. Mijamy ośrodek dla lotników na Groniku i skrajem polany Nedzówka - na odcinku 300 m wraz z czerwonym szlakiem - dochodzimy do wylotu mało uczęszczanej doliny Staników Żleb. Niebawem schodzimy do szosy i nią już idziemy do Doliny Kościeliskiej.

 

ArtCreativeFace Like Button Module
Jesteśmy na Facebook